Zaburzenia cyklu miesiączkowego – dietoterapia i dietoprofilaktyka

Zaburzenia cyklu miesiączkowego – dietoterapia i dietoprofilaktyka

Nieprawidłowy cykl miesiączkowy lub brak miesiączki to coraz częściej dostrzegany problem w świecie fitness. Obserwacje naukowe wydają się to potwierdzać – w grupie trenujących kobiet co druga ma problemy z cyklem miesiączkowym, a co trzecia doświadcza braku miesiączki [De Souza i wsp., 2010]. Ciężkie treningi, restrykcyjna dieta, dążenie do idealnej sylwetki a do tego sporo stresu życia codziennego (stresująca praca, wiele obowiązków) to częsty obraz braku miesiączki typu funkcjonalnego.

Jeśli dotknął Cię powyższy problem i chcesz go rozwiązać to ten artykuł jest zdecydowanie dla Ciebie. Ten wpis jest też świetną lekturą dla osób, które chcą zapobiec zanikowi miesiączki indukowanego dietą, treningiem oraz nieodpowiednim stylem życia.

Spis treści:

Czym jest wtórny brak miesiączki i FHA?

Ustalmy wpierw o czym dokładnie mówimy – rozróżniamy pierwotny oraz wtórny brak miesiączki. Pierwotny brak miesiączki występuje, jeśli do końca 15 roku życia nie pojawił się u dorastającej kobiety cykl menstruacyjny. U kobiet aktywnych fizycznie /i odchudzających się miesiączkujących do tej pory prawidłowo może dojść do drugiego scenariusza. O wtórnym braku miesiączki mówimy, kiedy od 3-6 miesięcy obserwujemy brak krwawień [Frączek i wsp., 2020]. Oczywiście wykluczamy takie sytuacje jak ciąża czy menopauza 😉.

Brak miesiączki nie pojawia się od razu. Niska podaż kcal przyczynia się do nieprawidłowego funkcjonowania osi przysadka-podwzgórze-gonady i dysfunkcji jajników. Zmniejsza się produkcja estrogenu oraz pojawiają się zaburzenia owulacji. Wpierw skutkiem są rzadkie miesiączki (>35 dni), a następnie zanik miesiączki. Dochodzi wówczas do braku miesiączki typu funkcjonalnego (FHA), który jest jednym z rodzajów wtórnego braku miesiączki. Pamiętaj, że diagnozą zajmuje się lekarz który na podstawie wywiadu i badań wykluczy ewentualne inne podłoże braku miesiączki.

Przyczyny braku miesiączki typu funkcjonalnego

Przyczyny FHA można podzielić na trzy grupy [Sowińska-Przepiera i wsp., 2015]:

  1. czynniki związane ze stresem,
  2. następstwa utraty masy ciała i/lub występowania niskiej masy ciała,
  3. konsekwencje wysiłku fizycznego lub uprawiania sportu.

Zmienimy nieco kolejność, aby dać Ci praktyczny obraz najczęstszych czynników rozwoju FHA. Najczęściej łączą się one w różnym natężeniu, co jeszcze bardziej przyspiesza zanik miesiączki.

Niedobór energii – zbyt niska podaż kcal

Niedobór energii wiąże się z szerszym zagadnieniem jakim jest zespół relatywnego niedoboru energii (RED-S), który w połączeniu z zaburzeniami cyklu miesiączkowego oraz gęstości mineralnej kości nazywany jest triadą sportsmenek. To poważny problem, o którym przeczytasz w dalszej części tego artykułu.

Wracając do meritum – niedobór energii, konkretnie energii dostępnej. W telegraficznym skrócie – jesz za mało kcal. Co dokładnie kryje się pod pojęciem energii dostępnej?

Energia dostępna (EA) = podaż kcal z dietą – wydatek kcal związany z treningiem/beztłuszczowa masa ciała

Teraz rozbijemy sobie powyższe równanie na czynniki pierwsze:

  • Podaż kcal z dietą – łatwo jest oszacować za pomocą powszechnych aplikacji do monitorowania spożycia żywności np. Fitatu. Wystarczy przez kilka dni wpisywać do aplikacji wszystkie pokarmy oraz napoje dostarczające kcal wraz z ilościami tych produktów. Uśredniamy wynik i mamy wgląd w wartość odżywczą naszej diety.
  • Wydatek kcal związany z treningiem – punkt już nieco bardziej skomplikowany w obliczeniach, niemniej w sieci znajdziesz kalkulatory które obliczą „spalone” kcal po wprowadzeniu odpowiedniej aktywności oraz czasu jej trwania. Najlepiej weź pod uwagę średni wydatek energetyczny z tygodnia lub innego powtarzalnego okresu – zsumuj spalone kcal i podziel przez odpowiednią ilość dni.
  • Beztłuszczowa masa ciała (FFM) –po prostu ilość kg po odjęciu masy tkanki tłuszczowej. Musisz zatem oszacować masę tkanki tłuszczowej – możesz to zrobić za pomocą specjalistycznego urządzenia np. poprzez analizę impedancji bioelektrycznej czy kalipera. Wiele osób nie ma dostępu do takich narzędzi, więc proponuję Ci banalną metodę. Oszacuj swój poziom tkanki tłuszczowej na podstawie poniższej grafiki porównawczej.

Następnie dokonaj prostych obliczeń: całkowita masa ciała (na czczo) x (100% – szacowany poziom tkanki tłuszczowej) = beztłuszczowa masa ciała

Jaka jest prawidłowa wartość energii dostępnej w kontekście cyklu miesiączkowego?

Obecny stan wiedzy wskazuje, że optymalny bezpieczny pułap EA wynosi >45 kcal/kg FFM. Za wartości suboptymalne uznaje się 30-45 kcal/kg FFM. Ryzyko zaburzeń cyklu miesiączkowego istotnie wzrasta przy spożyciu mniejszym niż 30 kcal/kg FFM [Mountjoy i wsp., 2018]. Może brzmieć to skomplikowanie, ale zaraz omówię to na prostym przykładzie.

Ustalanie energii dostępnej – przykład

Basia waży 60 kg, a jej poziom tkanki tłuszczowej wynosi 20%. Jej beztłuszczowa masa ciała wynosi zatem 48 kg. Basia spożywa około 1800 kcal, a jej uśredniony wydatek energetyczny związany z treningiem to 500 kcal/dobę. Basia nie dostała miesiączki od 7 miesięcy.

EA = 1800 kcal – 500 kcal / 50 kg beztłuszczowej masy ciała = 27 kcal/kg beztłuszczowej masy ciała

Kiepski wynik – to może utrudniać powrót cyklu miesiączkowego, tym bardziej że poziom tkanki tłuszczowej u Basi jest bardzo niski. Należałoby zwiększyć podaż energii oraz prawdopodobnie zwiększyć poziom tkanki tłuszczowej, o czym dalej.

Zbyt niski poziom tkanki tłuszczowej

Ustaliliśmy przed chwilą jak łatwo oszacować poziom tkanki tłuszczowej. Uznaje się, że optymalna zawartość tkanki tłuszczowej w ciele kobiety w kontekście zdrowia to 21-33% [Brierley i wsp., 2016]. W kontekście omawianego tematu problematyczna jest szczególnie niska zawartość tkanki tłuszczowej.

Tkanka tłuszczowa pełni istotną rolę w regulacji cyklu miesiączkowego. Jest materiałem zapasowym, który może być wykorzystany na potrzeby kryzysowej sytuacji np. braku dostępności pożywienia. Co więcej tkanka tłuszczowa wydziela leptynę – hormon „sytości”, który również wpływa na cykl menstruacyjny [Ahrens i wsp., 2014].

Gdy tkanki tłuszczowej jest zbyt mało z reguły pojawiają się problemy w obrębie cyklu miesiączkowego, które często są utrwalane przez niedostateczną podaż energii. Spotyka to wiele zawodniczek sportów sylwetkowych oraz kobiet trenujących dyscypliny, gdzie liczy się niska masa ciała np. gimnastyka akrobatyczna.

Stres

Chroniczny stres zwiększa szansę na wystąpienie zaburzeń cyklu miesiączkowego [Schliep i wsp., 2015; Kalantaridou i wsp., 2004]. Stres to nie tylko moment, w którym denerwujesz się przed ciężkim egzaminem. Stres może być bardziej przewlekły i mniej natężony – dotyczyć spraw osobistych czy pracy. Należy też zrozumieć, że stres ma nie tylko wymiar psychiczny – stres fizyczny indukowany wysiłkiem fizycznym (ciężkie treningi, praca fizyczna), niedoborem snu czy deficytem kcal również jest równie problematyczny.

Trening ponad możliwości

Intensywne, długie /i częste jednostki treningowe mogą istotnie negatywnie wpłynąć na cykl miesiączkowy. Jeśli nie zadbasz o odpowiedni wypoczynek oraz pokrycie potrzeb żywieniowych to zaburzenia cyklu miesiączkowego będą kwestią czasu.

Warto zrozumieć, że trening jest stresem dla organizmu który w umiarkowanych ilościach jest pożądany. Jednak kiedy przechodzimy ponad możliwości adaptacyjne zaczynają się problemy. Dlatego nie warto forsować się ciężkimi treningami, tym bardziej jeśli nie jesteś zawodową sportsmenką (choć to nadal nie powód by pobłażać przedstawianej problematyce).

Skutki braku miesiączki

Nie bagatelizuj sprawy, brak miesiączki to nie brak dodatkowego problemu. Wręcz przeciwnie – cykl miesiączkowy jest wpisany w zdrowie kobiety i warto dbać, aby przebiegał prawidłowo. Jeśli jego przyczyną jest zespół relatywnego niedoboru energii to licz się z konsekwencjami w postaci:

  • Zmniejszonej gęstości mineralnej kośćca – większego ryzyko złamań urazowych, a w dalszej przyszłości osteoporozy;
  • Wolniejszego metabolizmu – organizm przestaje wydatkować energię na podtrzymanie funkcji reprodukcyjnych;
  • Zmniejszenia odporności – łatwiej złapać infekcję, chociażby przeziębienie;
  • Zmniejszenia zdolności wysiłkowych – Twój trening może stracić na jakości, a jeśli Twoim celem jest spalenie dużej ilości kcal to również może być to utrudnione.

To tylko kilka z potencjalnych skutków ubocznych [Mountjoy i wsp., 2018]. Jeśli Twoim celem jest robienie formy sportowej /i sylwetkowej to zdecydowanie będzie Ci ciężej bez dobrego zdrowia.

Przywracanie cyklu miesiączkowego za pomocą diety i zmiany stylu życia

Odpowiednia podaż kcal

Jeśli już masz zdiagnozowany brak miesiączki typu funkcjonalnego to pora podjąć działania naprawcze. W pierwszej kolejności zweryfikuj czy ilość energii w Twoim codziennym jadłospisie jest prawidłowa. Pomoże Ci w tym wcześniej przedstawione zagadnienie energii dostępnej.

Dla przypomnienia – za optymalną ilość energii dostępnej w kontekście cyklu miesiączkowego uznaje się >45 kcal/kg beztłuszczowej masy ciała (BMC). Suboptymalna wartość energii dostępnej to 30-45 kcal/kg BMC. Wyższe spożycie kcal będzie wskazane szczególnie w sytuacji, gdzie poziom tkanki tłuszczowej jest bardzo niski – warto postawić wówczas na nadwyżkę energetyczną, która podniesie masę ciała do wartości rekomendowanych.

Z mojej praktyki zawodowej wynika, że jeśli poziom tkanki tłuszczowej jest w normie nie trzeba windować podaży energii do poziomu 45 kcal/kg masy ciała. Wówczas utrzymanie zerowego bilansu energetycznego lub wprowadzenie lekkiej nadwyżki (100-200 kcal) może być wystarczające z perspektywy podaży energii.

Za wysoką podażą energii stoi zazwyczaj odpowiednia podaż innych niezbędnych składników odżywczych, przynajmniej wtedy kiedy bazujemy na zdrowych nawykach żywieniowych. Niemniej warto przyjrzeć się podaży wapnia, żelaza, witaminy A i D.

Aby wyznaczyć optymalną podaż kcal oblicz beztłuszczową masę ciała, przemnóż ją przez rekomendowaną ilość energii dostępnej a następnie dodaj spalone kcal w ramach treningu.

Przykładowo: 50 kg (FFM) x 45 kcal/kg (EA) + 500 kcal (trening) = 2750 kcal – tyle mogłaby jeść kobieta, która chce odzyskać prawidłowy cykl miesiączkowy

Jeśli nie wiesz jak dopasować podaż makroskładników do siebie to zajrzyj do tego wpisu – https://dietetykanaluzie.pl/kalkulator/.

Zwiększenie ilości tkanki tłuszczowej

Nie bój się zwiększyć kcal oraz przytyć parę kilogramów, jeśli sytuacja tego wymaga. Ten problem jak wcześniej wspomniałem dotyczy przede wszystkim kobiet posiadających bardzo niski poziom tkanki tłuszczowej (20% i niżej). Nie traktuj kostki na brzuchu jako priorytet, nie obawiaj się też że przytyjesz do skali nadwagi/otyłości. Jeśli zrobisz to rozsądnie i nie będziesz przeciągać leczenia w czasie to Twoja sylwetka i zdrowie jeszcze Ci podziękują.

Teoria, a praktyka czyli jak jeść więcej kcal

Jeśli masz problem z przejedzeniem dużej ilości kcal to włącz do diety produkty wysokoenergetyczne, takie jak orzechy, suszone owoce czy oleje roślinne. Nie jedz też w 100% „czysto” – duża ilość błonnika pokarmowego może hamować Twój apetyt. Włączenie pewnej dozy produktów przetworzonych takich jak białe pieczywo czy ryż mogą okazać się wówczas lepszym wyborem. Nie musisz też rezygnować z produktów rekreacyjnych – włączenie deseru w postaci batonika czy paska czekolady po wytrawnym posiłku może pomóc upchnąć Ci więcej kcal w diecie. Skorzystaj też z płynnych kcal – twórz odżywcze koktajle /i włącz soki czy smoothie do diety.

Aspekt praktyczny nakreśli Ci ostatni podpunkt – przykładowy jadłospis.

Elastyczne podejście do żywienia – ciekawe badanie

Badanie Melin i wsp. z 2015 roku porównywało nawyki żywieniowe zawodniczek sportów wytrzymałościowych w kontekście cyklu miesiączkowego. Badanie to wykazało, że sportsmenki cierpiące na FHA niekoniecznie jedzą mniej kcal niż ich koleżanki z prawidłowym cyklem miesiączkowym. Różnica kryła się w doborze produktów – zawodniczki z FHA jadły praktycznie w 100% „czysto” w porównaniu do grupy zdrowych kobiet. Różnic było więcej, grupę kobiet z brakiem miesiączki typu funkcjonalnego wyróżniało:

  • mniejsze spożycie pokarmów zasobnych w węglowodany,
  • wyższe spożycie błonnika,
  • mniejsze spożycie tłuszczów,
  • wybieranie produktów o niższej gęstości energetycznej,
  • skoncentrowanie na kwestii utrzymania czy też uzyskania niskiej masy ciała,
  • niższy poziom tkanki tłuszczowej.

Paradoksalnie zatem „zdrowsze” odżywianie nie służyło zdrowiu badanych kobiet. Restrykcyjna dieta może być również źródłem stresu psychicznego. Dodatkowo skupianie uwagi na sylwetce i masie ciała może znacząco wpłynąć na zaburzenia cyklu miesiączkowego, jak również wyjście z występujących zaburzeń.

Daj sobie odpocząć

Nie przeginaj z treningami – umiarkowana aktywność jest dobra dla zdrowia i sylwetki, lecz nadgorliwość w tej materii może być problematyczna. Zatem nie trenuj jak zawodowiec oraz nie trenuj wyłącznie po to, aby spalić jak najwięcej kcal.

Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez treningu to stawiaj na te formy, które nie przepalają dużych ilości kcal. Do takich należy trening siłowy – budowanie siły może być wówczas dobrą odskocznią, która pomoże Ci wytrwać w swoich postanowieniach.

Dbaj o wypoczynek, szczególnie sen. 7-9 godzin snu może znacząco ułatwić Ci powrót cyklu miesiączkowego, za równo z perspektywy leptyny jak i szeroko pojętego zdrowia [Ahrens i wsp., 2014; Watson i wsp., 2015].

Zachowaj cierpliwość

To najważniejszy aspekt całego procesu – przywracanie prawidłowego cyklu miesiączkowego trwa długo. W szerzej zakrojonym badaniu zawodniczek z FHA zaobserwowano, że średni czas odzyskania regularnego cyklu miesiączkowego to blisko 16 miesięcy [Arends i wsp., 2012].

Moja praktyka zawodowa jest bardziej optymistyczna, lecz nie traktuj tego jako pewnik. Obserwuję, że powrót miesiączki przy prawidłowym podejściu żywieniowym (odpowiednim odżywieniu organizmu, zwiększeniu masy ciała w razie potrzeby, minimalizacji stresu) zajmuje 2-4 miesiące. To bardzo optymistyczny scenariusz, który raczej odnosi się do kobiet które utraciły cykl miesiączkowy stosunkowo niedawno po rozpoczęciu interwencji żywieniowej. Myślę, że można też pokusić się o hipotezę – tyle ile trwa brak miesiączki będzie trwało jej przywracanie (przy prawidłowym podejściu).

Dietoprofilaktyka zaburzeń cyklu miesiączkowego, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć

Główne czynniki stymulujące zanik miesiączki już znasz. Wiesz też, że przywracanie cyklu miesiączkowego to nie lada wyzwanie dla dietetyka, ale i przede wszystkim pacjentki. Dlatego naturalnym wnioskiem jest, że trzeba unikać zachowań które mogą prowadzić do FHA. Przedstawię Ci dwa popularne scenariusze, które prowadzą do omawianego problemu:

  1. Stosowanie diety niskoenergetycznej np. 1000 kcal celem redukcji masy ciała. Najczęściej jest to modna dieta zaczerpnięta z Internetu lub polecona przez kogoś.
  2. Bardzo duża aktywność fizyczna (intensywne ćwiczenia praktycznie codziennie) w towarzystwie małej ilości odpoczynku + wymagająca, stresująca praca.

Te dwa warianty mogą się łączyć w różnym natężeniu czynników stymulujących. W każdym razie są to najczęściej skrajne podejścia, robienie czegoś ponad własne możliwości w przekonaniu że damy radę.

Co zatem warto robić?

  1. Stosować dobrze zbilansowaną dietę dbając o fundament, czyli ilość energii dostępnej. Dostępność energii u zdrowych kobiet nie powinna być niższa od 30 kcal/kg beztłuszczowej masy ciała. Jeśli nie chcesz wchodzić w szczegółowe obliczenia to trzymaj się zerowego bilansu energetycznego lub stosuj niewielki deficyt kcal, jeśli Twoim celem jest redukcja tkanki tłuszczowej. Jeśli nie wiesz jak tego dokonać sprawdź mój kalkulator + instrukcje do układania założeń diety (LINK).
  2. Zadbaj o skład diety – niech Twoją bazą będzie niskoprzetworzona, wysokoodżywcza żywność która zapewni Ci odpowiednią ilość makro- i mikroskładników. Nie unikaj jednak lubianych, mniej „dietetycznych” produktów np. czekolady. Ich umiejętne włączenie do diety może przynieść korzystny wpływ dla zdrowia.
  3. Jeśli masz problemy z przejedzeniem swojej puli kcal wprowadzaj produkty wysokoenergetyczne, nie przesadzaj z błonnikiem pokarmowym, włącz do swojej diety koktajle.
  4. Dbaj o wypoczynek – śpij nieprzerwanie 7-9 godzin/dobę.
  5. Nie przeginaj z treningami, jeśli nie musisz (nie jesteś zawodowym sportowcem).
  6. Unikaj modnych diet odchudzających.
  7. Miej świadomość, że wtórny brak miesiączki to poważny problem który wpływa negatywnie na zdrowie kobiety. Odwracanie tego stanu rzeczy jest duże wyzwanie, które zajmuje sporo czasu.

Przykładowy jadłospis przy braku miesiączki typu funkcjonalnego

Przedstawiam Ci jadłospis, który dostarcza sporo kcal w relatywnie niskiej objętości. Jadłospis powinien być łatwy w przejedzeniu oraz nie powinien powodować problemów z tytułu dyskomfortu żołądkowo-jelitowego. Załączone menu dostarcza 2755 kcal, w tym 137 g białka, 96 g tłuszczów i 352 g węglowodanów. Pamiętaj, że to tylko przykład – dieta powinna być dopasowana indywidualnie do przypadku m.in. potrzeb i preferencji żywieniowych.

ŚNIADANIE – Jaglanka “peanut butter” z bananem

754 kcal | białko 32 g | węglowodany 103 g | tłuszcz 26 g

Składniki:

  • Płatki jaglane – 75 g (7.5 łyżek)
  • Wrzątek – 225 ml (1 szklanka)
  • Skyr waniliowy – 150 g (1 sztuka)
  • Pasta orzechowa – 25 g (1 łyżka)
  • Banan – 120 g (1 sztuka)
  • Orzechy włoskie – 15 g (1 łyżka)

Sposób przygotowania:

  1. Płatki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia.
  2. Dodajemy masło orzechowe – mieszamy. Dodajemy jogurt i mieszamy ponownie.
  3. Dekorujemy pokrojonym bananem i orzechami.

OBIAD – Spaghetti bolognese

738 kcal | białko 40 g | węglowodany 97 g | tłuszcz 23 g

Składniki:

  • Makaron spaghetti pszenny – 75 g (0.5 garści)
  • Passata pomidorowa – 200 g (1 szklanka)
  • Zioła prowansalskie – 3 g (1 łyżeczka)
  • Oliwa z oliwek – 10 g (1 łyżka)
  • Cebula – 50 g (0.5 sztuk)
  • Czosnek surowy – 5 g (1 ząbek)
  • Marchew – 80 g (1 sztuka)
  • Mięso mielone w szynki wieprzowej – 100 g (1 porcja)
  • Kukurydza w puszce – 60 g, (3.5 łyżki)
  • Parmezan – 10 g (1 porcja)

Sposób przygotowania:

  1. Makaron wrzucamy na wrzątek i gotujemy wg czasu podanego na instrukcji.
  2. Podsmażamy czosnek i posiekaną cebulą na oliwie. Dodajemy mięso i pokrojoną drobno marchewkę – podsmażamy, doprawiamy solą i perprzem. Dodajemy sos oraz zioła – dusimy aż marchew zmięknie.
  3. Odcedzamy makaron, dorzucamy wraz z kukurydzą/groszkiem do sosu.
  4. Podgrzewamy całość mieszając aż do osiągnięcia odpowiedniej temperatury.
  5. Wykładamy na naczynie i posypujemy tartym serem, opcjonalnie dekorujemy liściem bazylii i przekrojonym pomidorkiem koktajlowym.

PODWIECZOREK – Koktajl truskawkowo-bananowy

517 kcal | białko 27 g | węglowodany 80 g | tłuszcz 15 g

Składniki:

  • Truskawka mrożona – 150 g (1 szklanka)
  • Banan – 240 g (2 sztuki)
  • Skyr, smak naturalny – 150 g (1 sztuka)
  • Pasta orzechowa – 25 g (1 łyżka)

Sposób przygotowania:

  1. Łączymy wszystkie składniki przy pomocy blendera. W razie potrzeby dodajemy wody/mleka dla uzyskania bardziej płynnej konsystencji.

KOLACJA – Tosty z pstrągiem łososiowym i serem mozzarella

489 kcal | białko 32 g | węglowodany 48 g | tłuszcz 18 g

Składniki:

  • Chleb tostowy pszenny – 92 g (4 kromki)
  • Mozzarella light – 62.5 g (0.5 kulki)
  • Pstrąg łososiowy wędzony na zimno – 50 g (2.5 porcje)
  • Rukola – 20 g (1 garść)
  • Pomidorki koktajlowe – 100 g (5 sztuk)
  • Oliwa z oliwek – 5 g (1 łyżeczka)
  • Zioła prowansalskie – 1 g (0.5 łyżeczek)

+ Deser – baton “snickers” – 51 g (1 baton)

Sposób przygotowania:

  1. Mozzarellę kroimy w plastry i układamy pomiędzy pieczywem razem z rybą. Warto posypać ziołami.
  2. Zapiekamy do zarumienienia.
  3. Przekrojone na pół pomidorki mieszamy z rukolą i oliwą, doprawiamy ziołami.
  4. Podajemy razem z warzywami. Batona zjadamy na deser.

Literatura:

  1. Frączek B, Krzywański J, Krysztofiak H. Dietetyka Sportowa. PZWL, 2020.
  2. Mountjoy M, Sundgot-Borgen JK, Burke LM, et al. IOC consensus statement on relative energy deficiency in sport (RED-S): 2018 update. British Journal of Sports Medicine 2018;52:687-697.
  3. Brierley ME, Brooks KR, Mond J, Stevenson RJ, Stephen ID. The Body and the Beautiful: Health, Attractiveness and Body Composition in Men’s and Women’s Bodies. PLoS One. 2016;11(6):e0156722.
  4. Ahrens K, Mumford SL, Schliep KC, et al. Serum leptin levels and reproductive function during the menstrual cycle. Am J Obstet Gynecol. 2014;210(3):248.e1-248.e2489.
  5. Watson NF, Badr MS, Belenky G, et al. Recommended Amount of Sleep for a Healthy Adult: A Joint Consensus Statement of the American Academy of Sleep Medicine and Sleep Research Society. Sleep. 2015;38(6):843-844.
  6. Melin A, Tornberg ÅB, Skouby S, Møller SS, Faber J, Sundgot-Borgen J, Sjödin A. Low-energy density and high fiber intake are dietary concerns in female endurance athletes. Scand J Med Sci Sports. 2016 Sep;26(9):1060-71.
  7. Sowińska-Przepiera E, Andrysiak-Mamos E, Jarząbek-Bielecka G, Walkowiak A, Osowicz-Korolonek L, Syrenicz M, Kędzia W, Syrenicz A. Functional hypothalamic amenorrhoea — diagnostic challenges, monitoring, and treatment. Endokrynol Pol. 2015;66(3):252-60.
  8. Schliep KC., Mumford SL., Vladutiu CJ., Ahrens KA., Perkins NJ., Sjaarda LA., Kissell KA., Prasad A., Wactawski-Wende J., Schisterman EF. Perceived stress, reproductive hormones, and ovulatory function: a prospective cohort study. Epidemiology. 2015 Mar;26(2):177-84.
  9. Kalantaridou SN., Makrigiannakis A., Zoumakis E., Chrousos GP. Stress and the female reproductive system. J Reprod Immunol. 2004 Jun;62(1-2):61-8.
  10. Arends JC, Cheung MY, Barrack MT, Nattiv A. Restoration of menses with nonpharmacologic therapy in college athletes with menstrual disturbances: a 5-year retrospective study. Int J Sport Nutr Exerc Metab. 2012 Apr;22(2):98-108.
  11. De Souza MJ, Toombs RJ, Scheid JL, O’Donnell E, West SL, Williams NI. High prevalence of subtle and severe menstrual disturbances in exercising women: confirmation using daily hormone measures. Hum Reprod. 2010 Feb;25(2):491-503.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *